Niecodzienny komunikat opublikował prezes klubu SKS Wisła Sandomierz. W obszernym oświadczeniu przyznał, że drużyna seniorów znajduje się w głębokim kryzysie sportowym, a on sam nie wyklucza, że przyczyną problemów mogą być jego metody zarządzania.
Fatalny start i widmo spadku
Zespół rozegrał sześć spotkań, zdobywając zaledwie cztery punkty. Taki dorobek plasuje drużynę w strefie spadkowej ligi okręgowej. Prezes podkreśla, że mimo wzmocnień kadry i zmiany trenerów wyniki nie uległy poprawie.
Zmiany, które nie pomogły
Od rundy rewanżowej sezonu 2025/2026 klub pozyskał wielu nowych zawodników, a w trakcie rozgrywek doszło do zmiany szkoleniowców. Te ruchy nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu. Ostatecznie drużyna spadła do A-klasy, a w lidze okręgowej występuje tylko dlatego, że z rozgrywek wycofała się inna drużyna.
Przed obecnym sezonem władze klubu podpisały umowę z nowym trenerem i dokonały kolejnych wzmocnień. Prezes ocenia, że potencjał kadry i budżet powinny wystarczyć do utrzymania dobrej pozycji w klasie okręgowej. Rzeczywistość okazała się inna.
Rotacja trenerów bez efektu
Jak zauważa prezes, w ciągu bieżącego roku doszło do czwartej zmiany trenera, a od początku jego kadencji – szóstej. „To raczej nie tu tkwi problem” – pisze w komunikacie. Zaznacza, że od strony organizacyjnej wszystko wygląda poprawnie: jest wykwalifikowany szkoleniowiec, szeroka kadra z doświadczonymi piłkarzami i zdolną młodzieżą, a sprzęt i finanse są zapewniane na czas.
Zarząd spotka się z drużyną
W tym tygodniu zarząd klubu ma spotkać się z zespołem, aby bezpośrednio omówić przyczyny słabej postawy w lidze. Prezes nie wyklucza, że problem leży w nim samym – jego metodach i charakterze, które mogą nie pasować do klubu piłkarskiego. „Ja się nie zmienię i swoich metod również, więc nie chcę na siłę tego kontynuować, jeśli to nie przynosi pożądanych wyników” – deklaruje.
Prezes przyznaje, że osobiście nie przeprowadzi już żadnych rewolucyjnych zmian w klubie, o czym poinformował drużynę po drugiej kolejce ligowej. Jednocześnie podkreśla, że zmiana prezesa jest bardzo prosta – wystarczy zgłosić swoją chęć i pomysł.
„Być może faktycznie problemem jestem Ja i moje metody, oraz charakter nie pasują do Klubu Piłkarskiego SKS Wisła Sandomierz” – pisze prezes w oświadczeniu.
Klub SKS Wisła Sandomierz to drużyna z bogatą historią, występująca obecnie w lidze okręgowej. Sytuacja, w której prezes publicznie rozważa rezygnację, jest rzadkością w polskim futbolu na tym poziomie rozgrywek. Kibice z niecierpliwością czekają na efekty spotkania zarządu z drużyną.
Źródło: SKS WISŁA Sandomierz
Fot. facebook.com

