Podczas minionego weekendu funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu przeprowadzili kontrole trzeźwości na lokalnych drogach. Ich wyniki po raz kolejny potwierdzają, że alkohol za kierownicą to wciąż poważny problem. W ręce mundurowych wpadło kilku nieodpowiedzialnych użytkowników dróg.
Rekordzista za kierownicą ciągnika
Największe zaskoczenie wzbudził 35-letni mężczyzna, który kierował ciągnikiem rolniczym. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Tak wysoki poziom alkoholu znacząco upośledza zdolność do bezpiecznego prowadzenia nawet prostych maszyn rolniczych.
Motorowerzysta i rowerzyści
Kolejnym zatrzymanym był 52-latek kierujący motorowerem. Miał ponad 0,5 promila alkoholu. Policjanci ujawnili również trzech nietrzeźwych rowerzystów. Dwaj z nich – w wieku 39 i 53 lat – mieli blisko 2 promile, natomiast 35-letni rowerzysta ponad 0,5 promila.
Surowsze konsekwencje
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. W przypadku rowerzystów mandat wynosi nie mniej niż 2500 złotych. Alkohol opóźnia reakcję, zaburza koncentrację i zwiększa ryzyko tragicznych zdarzeń – apelujemy o rozsądek.
Źródło: Policja Sandomierz

